Obóz cygański w Litzmannstadt (niemiecka nazwa Łodzi od 12 kwietnia 1940 r.) istniał niecałe trzy miesiące — od listopada 1941 do stycznia 1942 r.
W kwartale ulic Brzezińska (obecnie Wojska Polskiego), Głowackiego, Sikawska (obecnie Starosikawska) i Towiańskiego (obecnie Obrońców Westerplatte) na powierzchni 19 117 m² żyło na ściśle odizolowanym terenie w straszliwych warunkach 5007 Sinti i Romów.
Z racji braku jaklchkolwiek warunków higienicznych bardzo szybko rozprzestrzeniła się epidemia tyfusu. Na tą chorobę umierały setki Sinti i Romów, a także komendant obozu Eugen Jansen. Władze niemieckie po tym wydarzeniu postanowiły zlikwidować obóz.
Od 5 do 12 stycznia 1942 wywieziono pozostałą przy życiu ludność cygańską do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem. Wszyscy Cyganie zostali wymordowani w specjalnie skonstruowanych do tego celu ciężarówkach, tzw. „Gaswagenach”.